Ogłaszam jesień!

Tak! Ogłaszam wszem i wobec, że nastała jesień. Jesień w lakierach, ubraniach, za oknem i pod parasolem. Jednym się to podoba, innym mniej. Ja jestem zwolenniczką jesieni, ale jakoś przywitała mnie nietęgo i na razie się jeszcze do niej nie przyzwyczaiłam.

Staram się to robić malutkimi kroczkami i jakoś na razie mi to wychodzi. Nie kupowałam JESZCZE żadnego lakieru, chociaż od dawna mam jaranko na Chinchilly od Essie. Nie wiem jednak, czy się zdecyduję, bo mimo że lakier jest typowo jesienny, to jakoś nie jestem pewna, czy chcę go mieć na pewno.


Pogrzebałam w moim lakierowym pudełku, które się rozrasta i rozrasta. I taką szarość mam w zasadzie tylko jedną. Z tego miejsca pozdrawiam moją przyjaciółkę Martę, która ma szarych lakierów co najmniej milion, czyli zwyczajnie ma wszystkie odcienie, każdej firmy.

Ja ograniczyłam się do jednego, samotnego lakieru z Golden Rose. Jest to seria Care+Strong, a w sklepach możemy ją dostać za około 11zł za buteleczkę. Mój kolorek nie ma nazwy, skończyło się na numerku - 186.


Dwie, cieńkie warstwy w zupełności wystarczają i dają mi bardzo dobre krycie. Trzy, to już zdecydowanie za dużo, a jedna za bardzo prześwituje. Lakier sam w sobie jest dość kremowy i daje ładne, połyskliwe wykończenie. Ja jednak daję dodatkową warstwę wysuszacza, który pomaga mi w przeżyciu nocy bez odciśniętych fali z prześcieradła i wydłuża żywotność lakieru. Sam lakier trzyma się 3-4 dni, z widocznymi wytarciami, czasem nawet odpryskami. Z top coat'em przedłużam jego życie o około dwa dni, a widoczne są jedynie starte końcówki.


Teraz przygotujcie się na milion zdjęć w każdej pozycji :) Tak mi się podobał efekt, że nie mogłam się zdecydować. Postanowiłam więc, że dam Wam tych zdjęć całe mnóstwo :)






Jak widzicie, odrobinę zmieniłam kształt paznokci. Dosyć już miałam poprzedniego, chociaż znając życie pewnie do niego wrócę przy najbliższej okazji :)

Podoba Wam się ten kolor? Powiem Wam, że to chyba jeden z moich ulubionych odcieni szarości i naprawdę cieszę się, że go mam. Pasuje do pogodowej jesieni za oknem, do zmieniającej się szafy i do panującego nastroju. Cieszycie się z tej pory roku, czy czekacie aż sobie pójdzie?

P.S.
Na blogu też nastała jesień! Zmieniłam trochę wygląd mojego kawałka Internetu :) Jak widzicie poszłam w kolory brązu i rudości, jesiennych liści, a te kolory są najpiękniejsze właśnie o tej porze roku. Wypadało też zmienić nagłówek i tak też zrobiłam. Mam nadzieję, że te wszystkie nowości Wam przypadną do gustu.

POPRZEDNI
NASTĘPNY

42 comments :

  1. Piękny odcień :D nawet mam kilka podobnych :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja chyba się zaopatrzę w jakieś podobne :)

      Delete
  2. Lubię takie odcienie taupe na paznokciach :)
    Zmiany na blogu bardzo na plus :)

    ReplyDelete
  3. Fajny kolor, jak będę w GR to sobie kupię, a co ;)

    ReplyDelete
  4. zmiana jest na lepsze :)
    a kolorek jest ekstra :)

    ReplyDelete
  5. nie ogłaszaj jesieni pliiis:D
    kolorek bardzo mi się podoba,a i zmiany na blogu korzystne;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Przepraszam, ale jesień już serio przyszła :) Wybacz :)
      Dziękuję :*

      Delete
  6. Ja marzę o pięknej słonecznej złotej jesieni !! :)

    ReplyDelete
  7. uwielbiam ciemniaki na paznokciach i w nadejściu jesieni chyba cieszy mnie tylko to, że będę często używała lakierów o takich odcieniach ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Teraz cały czas będę takie nosić, więc bardzo się cieszę :)

      Delete
  8. mam go :) jest bardzo fajny :) strasznie lubię brązowy kolorek :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ta seria z GR jest naprawdę warta uwagi :) Też go lubię :)

      Delete
  9. przydałby mi się taki kolor w zbiorach :)

    ReplyDelete
  10. bardzo przyjemny kolor i choć wieje rzeczywiście jesienią , podoba mi się:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. cieszy mnie to, bo jestem jego fanką ;)

      Delete
  11. Replies
    1. Różni ludzie, różne gusta :) Ja uważam go za ładny :)

      Delete
  12. Dziękuję za pozdrowienia
    kolor fajny fajny ja nabyłam dziś coś w rodzaju przypalonego karmelu i oczywiście szary, ale tym razem ciepły ciemny- takiego jeszcze nie miałam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jestem dumna z Ciebie i Twojej konsekwencji :D

      Delete
  13. Mi również podoba się kolor :)

    ReplyDelete
  14. Kolor piękny:) Ale nie przepadam za lakierami tej serii, choć lakiery Golden Rose lubię.

    ReplyDelete
    Replies
    1. To jest jedyny lakier z tej serii, jaki posiadam, więc nie wiem, jak jest z resztą, ale też jakoś nie szaleję za nimi. Wolę inne z GR :)

      Delete
  15. Bardzo lubię takie kolory ♥ błotne :DDD To chyba jeden z nielicznych odcieni, który częściej u mnie gości jesienią/zimą niż wiosną/latem, choć ja nie dzielę kolorów na pory roku.

    Tropię też wszelkie odcienie taupe, które mają domieszkę fioletu :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dobrze określone - błotne! :D
      Ja w sumie chyba dzielę, bo jakoś dziwnie się czuję w soczystych, letnich kolorach i neonkach zimą. To jest dla mnie pora na szarości, brązy, kolory czerwonego wina :)

      Delete
    2. To chyba kwestia nastawienia :) tak mi się wydaje. No i ja zdecydowanie lubię zimę :D
      Czerwone wino jest dobre o każdej porze :D

      Delete
    3. Na paznokciach, czy w kieliszku? :D

      Delete
    4. Wybieram obie wersje, ale ciii :DDD

      Delete
  16. Jesiennie tu u Ciebie :) generalnie lubię jesienną porę. Myślę że właśnie ten czas sprzyja przemyśleniom co do naszego życia. A poza tym uwielbiam wieczory z książką pod kocem i gorącą herbatkę :) kolor jest bardzo przyjemny :) Pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja też bardzo lubię jesień. Trochę szybko się w tym roku zaczęła, ale już zaczynam się przyzwyczajać. A taka wieczorna herbata, a za oknem deszcz - naprawdę to lubię :)

      Delete
  17. Też nawet lubię jesień, ale tą początkową jak ma już przejśc w zimę to wtedy mam dosyć jesieni i chcę już śnieg no i tak z każdą porą roku. :D Tylko lato mogłoby być dłuższe.
    Lakier mi się podoba właśnie na tę porę roku :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja bardzo nie lubię zimy. Marznę, często choruję. Chociaż śnieg jest fajny, to dla mnie mogłoby być zimowo tylko w czasie świąt. Na tym koniec :)
      Noszę ten lakier tylko jesienią, więc nadeszła jego pora:)

      Delete
  18. Kolorek w sam raz na to, co się dzieje za oknem ;)

    ReplyDelete
  19. Lubię jesień:) Przygotowuję całą serię jesiennych postów;)

    ReplyDelete

Bardzo dziękuję za każdy komentarz! Cieszę się, że masz ochotę ze mną porozmawiać.
Pamiętaj jednak, że każde treści autopromocyjne, czy obraźliwe, będą przeze mnie sukcesywnie usuwane.

DO GÓRY