Nie wstydź się swoich piegów!


Nie rozumiem, dlaczego kobiety tak mocno wstydzą się swoich piegów. 
Problem ten dotyczy na przykład mojej mamy. Od lat próbuję ją przekonać, żeby pokazała więcej ciała światu, a ta uparcie twierdzi, że nie założy bluzki z większym dekoltem lub na ramiączkach, bo widać wtedy jej piegi. Jest posiadaczką jasnej cery, ma naturalnie rude włosy i śliczne piegi, które dodają jej uroku. Poza tym, te na ciele są praktycznie niezauważalne, a na pewno więcej uwagi skupiłyby jej ładne piersi, ale... sama jestem babą, której się czasami nie przekona, więc przynajmniej wiem, po kim to mam. 

Mimo wszystko, zrobiłam ostatnio mały eksperyment społeczny i przyglądałam się kobietom na mieście. Prawie każda miała na twarzy taką tapetę, że nie widać było spod niej naturalnej cery. Malowały się tak, jak ja próbuję tego unikać. Na co dzień mój  make up wygląda podobnie do tego na zdjęciu. Staram się najbardziej, jak mogę, żeby cera była naturalnie świetlista, a warstwa podkładu była najcieńsza, jak się tylko da. Lubię, gdy przez makijaż przebijają się moje piegi, które latem wychodzą na wierzch i jest ich całe mnóstwo. 

Oczywiście, używam SPFu, ale nie ukrywam, że moja jasna cera szybko łapie słońce i właśnie w taki sposób pokazuje mi, że te piegi, które zniknęły zimą, nadal są ze mną. 

Powiedzcie mi dziewczyny, tak szczerze. Wstydzicie się piegów? Lubicie je? Są ładne, czy są brzydkie? 
Jeśli mam być szczera, to według mnie jedna z najbardziej uroczych rzeczy, jakie mogę zobaczyć u dziewczyn. Piegi są super.

POPRZEDNI
NASTĘPNY

No comments :

Post a Comment

Bardzo dziękuję za każdy komentarz! Cieszę się, że masz ochotę ze mną porozmawiać.
Pamiętaj jednak, że każde treści autopromocyjne, czy obraźliwe, będą przeze mnie sukcesywnie usuwane.

DO GÓRY