
Showing posts with label Gerard Cosmetics. Show all posts
Gerard Cosmetics, Hydra-Matte Lipstick w kolorze Cher
Tuesday, March 15, 2016 - Gerard Cosmetics makijaż
Pomadki Gerard Cosmetics powoli zdobywają moje serce. Mam już trzy kolory, z czego jednym jest właśnie płynna, matowa szminka z serii Hydra Matte Lipstick.
Niestety, szminki trzeba zamawiać ze strony producenta. Nie ma jednak problemu z ich wysyłką. Nie zdarzyły mi się jeszcze z tego tytułu żadne nieprzyjemności (odpukać!).
Podczas jednego z ostatnich zamówień, zdecydowałam się na kolor Cher. Wiem, że nie spodoba się on każdemu. Według mnie wymaga odwagi do noszenia, ale ja ostatnio lubię eksperymentować z tym, co ląduje na moich ustach. Pomadka, to bardzo ładny, brudny i zgaszony brązowy róż. Kolor jest jednak bardzo ciężki do jednoznacznego opisania i wygląda zupełnie inaczej na każdej z dziewczyn. U mnie wyraźnie widać fioletowe, cieplejsze tony. Według mnie wygląda bosko i bardzo lubię po niego sięgać. Spójrzcie tylko, jak wydobywa niebieski kolor moich oczu!

Pomadki Hydra-Matte kosztują 20$ i najlepiej jest je zamawiać w momencie, gdy producent rzuca promocję i darmową wysyłkę - wtedy się to opłaca najbardziej, a i niespecjalnie trzeba na to czekać, bo tego typu akcję są bardzo często.
Jedna warstwa produktu pokrywa równomiernie wargi. Kolor jest całkowicie kryjący i w pierwszej chwili wodnista pomadka, szybko zmienia się w totalny mat. Aplikator jest standardową gąbeczką, która nabiera idealną ilość produktu. Miejcie jednak na uwadze, że takiego typu kolory, które wymagają precyzji, powinny być nakładane na konturówkę. Dlatego nigdy nie pomijam tego kroku. Pozwala mi on na idealne wyrysowanie ust.
Co powiecie o tym kolorze? Spodobał Wam się, czy nie jesteście fankami takich barw?
Szare usta - nie bój się tego koloru!
Saturday, January 9, 2016 - Gerard Cosmetics makijaż pomadka
Nowa pomadka i same zachwyty!
Od razu mówię, to nie jest rzecz dla każdego i raczej oczywiste jest to, że nie oczekuję, że każdej z Was spodoba się moja dzisiejsza wersja mnie. Jednak, to co muszę powiedzieć, to to, że jestem naprawdę zadowolona z tego, jak wyglądam w szarych ustach.
Starałam się, jak mogłam, żeby oddać jej prawdziwy odcień. Chociaż na zdjęciach wygląda odrobinę bardziej beżowo, niż na żywo. W rzeczywistości możecie spodziewać się prawdziwej szarości! Nie wiem, ale aparat nie chciał ze mną współpracować i za każdym razem, gdy już myślałam, że uda mi się pokazać, że ta szminka jest naprawdę szara, to i tak wychodziły z niej ciepłe, beżowe podtony. No nic, musicie mi wierzyć na słowo :)
Pomadki Gerard Cosmetics, są zamknięte w pudełeczkach, które przypominają mi na myśl markę Golden Rose. Bardzo mi się z nią kojarzą. Kartoniki skrywają w sobie złociste naboje. Te są już w stylu pomadek z MACa. Inspiracja jest dość spora. Niestety, lekkość opakowania szybko rozwiewa wątpliwości.
Sam kosmetyk jest kremowy i łatwo się nakłada. Pomadka jest trwała i długo utrzymuje się na ustach. Nie ma jednak szału, nie oczekujcie, że przetrwa cały dzień. 3-4 godziny, to jej standard. Oczywiście, wysusza usta i podkreśla suche skórki, ale tak robi każdy mat - jeśli odpowiednio wcześniej nie przygotujecie ust, te na pewno będą wyglądały średnio.
Pomadki mają też specyficzny zapach. Nosy są różne, ale ja czuję tutaj zapach standardowej szminki, wymieszany z wonią upieczonego, chrupiącego pączka z lukrem. Dziwne, ale kuszące.
Muszę też przyznać, że noszę ją na ustach ostatnio praktycznie ciągle. Bardzo mi się podoba, więc odkąd ją mam w łapkach - sięgam po nią. Duża szkoda, że się rozchorowałam i szminki teraz idą trochę w odstawkę. Czas na balsam! Mimo wszystko, ten trend na szare usta bardzo, ale to bardzo mi się podoba. Jestem fanką powiększania (ale z rozwagą!) sobie ust przy pomocy odpowiednich kosmetyków. Cielista konturówka potrafi zdziałać cuda. Rozumiem też fenomen szarości na ustach, który wręcz króluje w sezonie jesienno-zimowym.
Sądziłam, że się nie polubimy, ale okazało się zupełnie inaczej. Jestem wręcz zakochana. Uważam, że ładnie podkreśla niebieski kolor oczu.
Co sądzicie o trendzie na szare usta? Jesteście odważne i nosicie takie kolory, czy to kompletnie nie Wasze klimaty?
Co sądzicie o trendzie na szare usta? Jesteście odważne i nosicie takie kolory, czy to kompletnie nie Wasze klimaty?
Subscribe to:
Posts
(
Atom
)

