Showing posts with label Blush Palette. Show all posts

Burberry Cat Eye Liner, Full Brows oraz Blush Palette

Tuesday, August 8, 2017 -


Marka Burberry wrzuca właśnie na rynek swoją nową, limitowaną kolekcję, która na stronie Sephora Polska znajdzie się 22. sierpnia. Dzisiaj jednak chcę Wam przybliżyć te cudeńka, które znajdują się w zbliżającej się wielkimi krokami odsłonie.

> Jak zmienić makijaż dzienny w wieczorowy - Burberry Makeup 
> Genialna maskara Cat Lashes
> Błyszczące cienie Wet&Dry Glow Shadow


Na pierwszy ogień idą Cat Eye Liner w kolorze 01 Black, który jest produktem przeznaczonym do makijażu oka. Z jednej strony został zakończony końcówką tak precyzyjną, że można go śmiało porównać do eyelinera Tattoo Liner od Kat von D, o którym pisałam Wam kiedyś tutaj. Jestem zadowolona z tego, jaką precyzyjną i łatwą do namalowania kreskę można nim uzyskać. Niestety, gorzej z jego trwałością - nie jest to bowiem produkt wodoodporny. Moje wiecznie łzawiące oczy bardzo szybko rozpuszczają ten kosmetyk i niestety, szału nie ma. Jest za to szał w kwestii drugiej końcówki, którą jest gąbeczka z cieniem do powiek. Jego kolor określiłabym, jako coś na pograniczu zieleni khaki, złotych drobinek i czarnego pigmentu. Wygląda przepięknie i zachwyty zbierał na Instagramie - czemu się kompletnie nie dziwię. Też jestem oczarowana.



Kolejnym produktem-pisakiem jest Full Brows. W moim przypadku w odcieniu Sepia. To z jednej strony coś na kształt eyelinera do brwi, którym możemy wyrysować idealny kształt oraz imitować pojedyncze włoski, a z drugiej strony ponownie - gąbeczka z cieniem, którym możemy wypełnić luki, puste przestrzenie w naszych naturalnie rosnących brwiach. Jestem tym produktem oczarowana! Maluje się nim niezwykle prosto, a trwałość - genialna!



Na koniec przepiękne cudo, które najprawdopodobniej wpadnie Wam w oko tak, jak i mnie wpadło. Zerknijcie sobie tylko, jak cudownie prezentuje się ta mozaika barw.



Najnowszy, limitowany róż do policzków, a właściwie paletka, to istny majstersztyk pod względem wizualnym. Urocze, kwieciste tłoczenia zostały pokryte złotym pigmentem, który rozświetla cerę i nadaje jej blasku. Szkoda tylko, że jest to wierzchnia warstwa produktu i niestety pod spodem znajduje się już "tylko" róż. No właśnie, "tylko" a może "aż'. Mam słabość do róży do policzków i jest to jeden z tych, które rozkochały mnie w sobie od pierwszego wrażenia. Uwielbiam gdy produkty tego typu zachowują się niezwykle naturalnie na mojej skórze i to jest właśnie jeden z tych produktów. 
Jak podobają się Wam te makijażowe nowości? 

#wakacyjneBEAUTY

Dziś kolejny dzień, w którym publikujemy dla Was dzielnie w naszej akcji #wakacyjneBEAUTY. Zachęcam Was do zajrzenia na blogi dziewczyn! Codziennie, do piątku, będziecie mogły poczytać o naszych wskazówkach na lato ;)

Olga: www.apieceofally.pl
Ilona i Milena: www.blessthemess.pl
Justyna: www.okiemjustyny.blogspot.com
Klaudyna : www.ekstrawagancko.com
Agnieszka: www.agnieszkabloguje.pl
Agnieszka: www.agwerblog.pl
Paulina: www.paulinablog.pl
Paulina: www.simplistic.pl
Małgorzata: www.candykiller.pl
DO GÓRY